poniedziałek, 29 grudnia 2014

Śliwkowa elegancja - sutaszowe kolczyki

Kolczyki w kolorze jasnej śliweczki z dodatkiem czerni - onyksy, TOHO, szklana łezka i kwiatuszek.


Kolczyki są dwustronne - z tyłu tylko w jednym miejscu ozdobione łączenie.



Obecnie powstają sylwestrowe sutaszki. Już prawie skończone. Choć patrząc na fakt, że ferajna non stop w domu a ja sama z nimi to to finiszowanie może jeszcze potrwać. A potem kolejne pomysły choć po drodze mam zamiar porobić coś z użyciem prezentów od Mikołaja :)


Pozdrawiam serdecznie i uciekam dziergać :)

P.S. kolczyki na prześlicznej gwiazdce z pracowni Iz&RedWoodWorking :)

sobota, 27 grudnia 2014

Świątecznie - kartkowo cd...

Wesołych Świąt dla Zaglądających, Obserwatorów i Komentujących - wszystkiego dobrego w te dni i nie tylko. Dziękuję, że jesteście i chce się Wam pisać, komentować, być :)


A to kolejna karteczka stworzona całkowicie od początku do końca przeze mnie - kolorowana copikami, z wykrojnikami Memory Box, Marianne Design i ze ślicznym tagiem, który otrzymałam w prezencie ze Scrap Butiku.






Kartkę zgłaszam na wyzwanie "Magia" w scrapki.pl i w Scrap Pasja - mapka z Marianne Design (choinka, wykrojnik Marianne Design i ramka)



A na koniec moi mikołajkowie :)



wtorek, 23 grudnia 2014

Magiczny czas.... prezentowo i wymiankowo

Szczerze to w ostatnich dniach Mikołaj do mnie zawitał a szczególnie miło bo niecałkowicie spodziewany :)

Po pierwsze komplecik sutaszowy, jaki pokazywałam ostatnio na blogu TU i TU był prezentem wymiankowym dla Dosiak. Dorotka zrobiła dla Zuzy cudowny komin z uszkami miśka. Jest poprostu uroczy :) A sowy jakie robi Dorota zapierają dech w piersiach...

Cuda, jakie dostałam od Doroty:

I co poleciało do niej:


Dorzuciłam jeszcze kolczyki z grafiką ale nie zdążyłam obfocić.

Dziękuję jeszcze raz za wymiankę i prezent Zuzkowy. Napewno będzie zachwycona :)

W piątek dotarła paczuszka z wygraną z mini candy u Oli z Home on the hill. Dziewczyny stworzyły cudowny świąteczny katalog z produktami moich ulubionych firm.  A takie cuda znalazły się w mojej paczce:


 Dzwonki są mistrzowskie :)

Olu dziękuję Ci i za prezenty i za to, że poprostu jesteś.

Przyfrunęła jeszcze do mnie paczuszka niespodzianka od Anstahe. Danusiu jesteś wielka i kochana. O transferach marzyłam od dawna (szczególnie o własnym woreczku) - dziękuję Ci ślicznie. Na szczęście paczka niespodzianka dla Danusi pięć minut przed odebraniem jej paczki pofrunęła do niej (powiedzmy z mniejszą lub większą niespodzianką:)) liczę, że zaskoczę ją (chciałam napisać co ale to ta mniejsza niespodzianka dla niej :D) jakie tym razem jej wysłałam :)




Danusiu ślicznie dziękuję. Same cuda. A bombki już wiszą na choince.

Pozdrawiam serdecznie zaglądaczy :)

sobota, 20 grudnia 2014

Idą święta...

Święta coraz bliżej a ja mam gotowe dopiero cztery kartki :( Ostatnio czytałam, że scraperki piszą, że powinny zaczynać z kartkami w wakacje. One co prawda nie tylko na swoje potrzeby bo ja widzę, że choćby dla siebie to powinnam tak zaczynać :)

Z niczym się póki co nie wyrabiam - choć mam nadzieję, że skończę dwa sutaszoweprojekty i choć kilka kartek więcej.

A dziś te, co są gotowe:

- w czerwonościach z różyczką i choinką Marianne Design



kartkę zgłaszam na wyzwanie bloga Project Prezent - "Jeśłi święta to tylko z choinką"



- niebieska z gwiazdkami - stempelek pokolorowany przez Oliwiaen


- prosta niebieska z przepięknym wykrojnikiem Memory Boxa (muszę go wreszcie zakupić:))


- naturalna z pięknym stempelkiem z Crafty Moly


Ostatnią kartkę zgłaszam na wyzwanie TricksArtist -  "Święta w stylu eco"



Pozdrawiam i uciekam ogarniać się ze wszystkim.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Notesik z Gorjuss

Planowałam ten notesik od jakiegoś czasu - pokolorowałam copikami stempelek, przygotowałam kartki i ozdoby. I jak zawsze zabrakło czasu, żeby zrobić zdjęcia. Tak na szybko telefonem, wieczorem pstryknęłam zanim młoda dama go dostała. Dumna jestem z kolorowania choć pewnie przy takiej jakości zdjęcia nawet tego nie widać:( 



Następnym razem wreszcie pierwsze kartki. Nie wiem czy się wyrobię z nimi bo nie mam nawet kiedy kolorować. Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 11 grudnia 2014

Do kompleu - sutaszowy wisiorek

Dziś bardzo na szybko i ze zdjęciami z telefonu :)

Do kolczyków pokazywanych ostatnio powstał wisiorek na srebrnej krawatce



Tak wyglada calość



Całość zabezpieczona preparatem przeciwko brudzeniu się.

Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Wpadłam po uszy :) Julie Nutting Doll

Całkowicie się zakochałam w tych laleczkach. Ostatnio zakupiłam w Scrap Butiku swoją pierwszą i szaleję. Pierwsza, którą zrobiłam i z której byłam dumna (co dziwi, bo pierwsza:)) poszła do kosza ponieważ moja malutka postanowiła ją po swojemu pokolorować i gotową pomalowała całą na czarno :) Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia :) Tak czy inaczej moja artystka zajęła się nią ostatecznie :P

Dziś w takim razie druga wersja - barwy mięta, róż 





Zawieszka jest dla córeczki znajomych do pokoju - mam nadzieję, że się spodoba.



 Dziś na szybko bo u nas znowu jakaś jelitówka panuje :( Spałam ok 3h więc czuję się cudownie.

Pozdrawiam wszystkich

sobota, 29 listopada 2014

Lista must have part 3 (zuzikowy kącik) i małe zmiany :)

Listopad jak widać po postach nie należał do dobrych miesięcy. Stanowczo było za mało czasu na komputer :( A może właśnie to dobrze bo powstało kilka rzeczy, kilka pomysłów w głowie wymyśliłam, pracę nad kilkoma rozpoczęłam - co daje szanse, że za jakiś (jak znam siebie - bliżej nieokreślony) powstaną.

Nie mam dziś aparatu, żeby zrobić zdjęcia z doświadczeniem dla dzieci dlatego buszując po plikach znalazłam niepokazywane zdjęcia.

A że głowa w związku ze świętami pełna pomysłów to też pokażę kilka rzeczy, które w planach mam uszyć z teściową (czyt. dać pomysł, materiał i czekać na realizację pomysłu :P)

Zuzia dostanie od Mikołaja narzutę/kocyk na swoje łóżeczko - stanęło na Ofelii z Ikei (macałam, jest super i ma dodatkowy plus, że się naciąga)


Wybrałam kolor biały choć się wahałam ze względu na brudzenie ale myślę, że w sypialni nie brudzi się aż tak, żebym się stresowała. Po drugie chciałam troszkę rozjaśnić ten kącik.

Z moich starych bambetli przytaszczyłam z piwnicy niską szafeczkę/półeczkę. Narazie ją wyczyściłam i niedługo pomaluję na szaro. 

Do kompletu w szarościach powstanie duży materiałowy kosz na zabawki - szary wilk - materiał będzie szary w białe kropki. Coś w podobnym stylu jak na zdjęciu. 


Moje kolejne marzenie to kocyki minky dla całej ferajny - już Babcia Mikołaj miała robić na święta ale za bardzo się wahałyśmy i mało czasu zostało. Pewnie na Dzień Dziecka będzie dobra okazja.




Dla Sz dinozaury, dla F farma a dla Z jeszcz nie wiem - te muffinki są śliczne. Ktoś wie czy w Cottonhill lub gdzieś dostępne?

Podobają mi się te różne chmurki, gwiazdki jako i podusie i ozdoby



Podobają mi się takie z kropelkami deszczu :)

A na koniec do zabawy dla Zuzy - uszyte lody, tort i inne słodkości (jakby ktoś miał tutki na takie pyszności to ślicznie się uśmiecham)



zdjęcia z Cottonowe Love, Niechaj szyje nam, Atena szpulka - jak kogoś pominęłam przepraszam.

A zmiany? zmiany wszędzie bardzo powoli następują - na konkurs na FB u Agi z Agnetha home robiłam zdjęcia jej rameczki. Nie zdążyłam wysłać i tak zostały.

Kuchnia pomalowana przeze mnie przed wakacjami doczekała się powieszenia tablicy magnetycznej, która ma tyle z magnesem co nic :) Mąż się naśmiewa, że powiesił a ona tak działa a ja zachodzę w głowę jak to zmienić (przydałaby się mega zwojnica :P)

Tak to teraz wygląa - hafcik od Magdy z Nitki Ariadny w piękne ramce Agi z Agnetha home - jak ktoś się waha nad prezentem pod choinkę to produkty Agi mogę polecać zawsze. Piękne są.







Ramki coś poprzekręcałam, szukam jeszcze pomysłu jak powiesić pastelowe CBL, żeby było dobrze. I myślę czy nie dodać odrobinę czerwonego na sznurze (1-2kulki) by bardziej pasowało a nie było zbyt cukierkowo. Tym bardziej, że w całej kuchni elementy czerwone się przewijają. Zobaczymy.

I ze zmian - rzadko wygrywam coś w candy ( w sumie to chyba raz na rok się udaje :() ale tym razem udało mi się zdobyć śliczny ceramiczny domek lampion z Nordlook a wszystko za sprawą Enjoy your home - dziękuję ślicznie jeszcze raz. Jak porobię fajne zdjęcia to napewno jeszcze umieszczę jak wygląda u nas w domku.




Pozdrawiam wszystkich i uciekam robić x3 listy do Mikołaja. U nas to już n-ta wersja, bo stale nowe robią i stale coś dopisują. Dziś mają powstać wersje ostateczne. Obawiam się , że Mikołaj nie wyrobi ani finansowo ani czasowo by to wszystko ogarnąć :P