środa, 19 października 2016

Łódź z dziećmi i Festiwal światła 2016

W poprzedni weekend w Łodzi jak co roku odbył się Festiwal Światła. Już rok temu się na niego szykowałam. Choroby dzieci nie pozwoliły wziąć udziału. W tym roku wszystko się udało i dotarliśmy do znajomych, by razem z nimi obejrzeć Łódź nocą, pięknie oświetloną.






Nie udało się, jak to z dziećmi i jak to wieczorową porą obejrzeć wszystkich dekoracji. Pewnie udało się 30% ale wrażenia były niesamowite. Było tłocznie, było kolorowo i niesamowicie. Nastrój super. Polecam wszystkim (odradzam branie wózków bo na ten sprzęt w tłumie nie ma zupełnie warunków- ja się cieszyłam, że nas już to ominęło).



Na drugi dzień cały dzień spędziliśmy na zwiedzaniu miasta:

1. Manufaktura na terenie dawnych fabryk Poznańskiego (spokojnie nie odwiedziliśmy sklepów :) no dobra tylko jeden :D) - o samej Manufakturze możecie poczytać TUTAJ, a strona główna Manufaktury TUTAJ






2. Ulica Piotrkowska ze wszystkimi rzeźbami - warta obejrzenia










Obowiązkowe szukanie gwiazd aktorów z "Czterej Pancerni i pies" :)


3. Krasnale łódzkie - żeliwne odboje w kształcie krasnali, pojawiające się przy bramach na wielu ulicach Łodzi już w XIX wieku. Większość z nich były z fabryki Baum&Koppelmann Lodz. Ja spisałam sobie kilka adresów, pod którymi się znajdują i mieliśmy zabawę w poszukiwanie krasnali.



4. Pałac Izraela Poznańskiego - Muzeum Miasta Łodzi

Pałac jest niesamowity. Osoby, które ze względu na fakt, że to muzeum omijały go zachęcam do wejścia. Moje dzieciaki były zachwycone. Wnętrza przestronne, przystrojone na dawne epoki. Zawierające wiele cennych bibelotów.

Na terenie wystawa "Galeria Mistrzów Polskich" z pracami autorstwa m.in. Olgi Boznańskiej. Coś pięknego !

Ceny biletów:
ulgowy-8zł
normalny-12zł







5. Kanał Dętka - zdjęć prawie nie mam, bo biegliśmy na naszą godzinę, żeby zdążyć. A w środku ciemno. Idzie się pod Pl. Wolności w dawnym kanale odprowadzającym wodę. Na dole dosyć ciemno i wąsko. Ale na tyle krótka to wycieczka, że dzieci się nie denerwują. Doradzam umawiać wcześniej godzinę bo można się naczekać na możliwość wejścia (ze względu na wpuszczanie grup 10os co pół h).

Bilety ulgowe-4zł , normalne- 6zł

6. Dziedziniec w "Pasażu Róży" w lustrzanej mozaice - można przegapić. Wiele osób zainteresowało się tym, że my weszliśmy i robiliśmy zdjęcia, nie wiedząc o takim dziedzińcu. Fajnie było móc innym pokazać taką atrakcję. Dziękowano nam. Rzeczywiście coś zupełnie innego. Pięknie się błyszczy, mieni i wygląda. Dodam, że autorka - Joanna Rajkowska to jest ta sama artystka, która palmę z Warszawy projektowała. Atrakcja darmowa oczywiście.





Myślałam jeszcze o Muzeum Farmaceutycznym ale niestety jest otwarte tylko w dni powszednie. Bardzo żałowałam.

Jak widzicie kolejna wycieczka zaliczona i bardzo udana. Trochę przed kolejnymi wydarzeniami zebraliśmy siły choć pobyt w szpitalu z młodym nam się przedłużył, nerwów się trochę zjadło, pospało na krześle w szpitalu :) Grunt, że już w domku i zbieramy siły. Aby do przodu :)

Pozdrawiam Was serdecznie.

16 komentarzy:

  1. Fantastyczne zdjęcia : ) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłam w Łodzi a z Twoich zdjęć i opowieści widać że to bardzo atrakcyjne miasto. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. W Łodzi nigdy nie byłam, raz przejeżdżałam obok jadąc do hodowli po Filka, ale bardzo bym chciała i może kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubie Lodz, choc wieki juz nie bylam. Ma swoj urok, a ja mnostwo dobrych wspomnien :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajną mieliście wycieczkę! Ja nam teściów pod Łodzią wiec 2-3 roku odwiedzam to miasto, ale nigdy nie byliśmy na festiwalu światła. A szkoda! Czuje sie zachęcona żeby w przyszłym roku zaplanować tak wizytę żeby sie udało tą atrakcję zaliczyć :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie byłam w Łodzi, ale dzięki Tobie trochę sobie pooglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za udział w moim Candy.

    OdpowiedzUsuń
  8. No popatrz ja mieszkam godzinę jazdy samochodem od tego miasta, dość często tam bywam ale nigdy na Łódź nie patrzyłam od strony turysty:) a tyle ciekawych rzezy można tam zobaczyć:)Zaskoczyłaś mnie tymi krasnalami:) Cieszę się że wycieczka się udała:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe dekoracje i piękne widoki :) Zapraszam do mnie na Rozdanie :) http://grandmothermartha.blogspot.com/2016/09/urodzinowo.html
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odczarowałaś moja wizję tego miasta. Dzięki za relacje. Będę miała te miejsca na względzie planując wycieczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, czaowa, wspaniała wycieczka, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie była w Łodzi. Świetne atrakcje i miło spędzony czas.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia i relacja z wycieczki. Można tylko pozazdrościć wizyty w tym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My w tym roku zaczęliśmy odkrywanie Łodzi i przez najbliższe lata pewnie będziemy tam bywać, chyba że córce studiowanie w Łodzi się odwidzi ;) Ona Łodzią zachwycona, co chwilę coś odkrywa, my tak na spokojnie powolutku, muzeum w planach, Festiwal Światła też :) Natalia też zachwycona nocną podświetloną Łodzią... fajnie sobie tak rodzinnie podróżujecie :)

    OdpowiedzUsuń